Łańcuch blogaskowy atakuje Wyrażone słowami


Uwaga, uwaga, uwaga! Od dłuższego czasu wśród tworów blogowych krąży łańcuszek, ku pokrzepieniu serc. Pierwszy raz dotarł do mnie, gdy stawiałam swoje pierwsze kroki na blogspocie. Ach ta radość, fanfary, czerwony dywan, rozciągnięty pod stopami, autografy, wywiady… działo się 😀

Już myślałam, że czas blasku i chwały przeminął, odeszłam w odmęty niepamięci, pochłonęło mnie morze samotności, uśmiech zszarzał wraz ze zmianą pasty do zębów, a tu taka niespodzianka! Sławo przybywaj! Znacie blog Wstaw tytuł ? To właśnie jego autorka, Anna nominowała mnie do Liebster Blog Award, za co bardzo dziękuję 😀

liebsteraward_3lilapples

Małe, co nie co o zasadach: 

„Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz innych oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował”.

Nie przedłużając, czas na spowiedź:

1. W fabule wybranej książki/filmu możesz zastąpić jednego z bohaterów – wraz z całą sytuacją, w której ten się znajduje. Kogo wybierasz?

Siedzę i myślę, leżę i myślę, oglądam komedyjkę i myślę… Tylko jedna? Twoje okrucieństwo nie zna granic :p Dziś jest Dzień Kobiet, więc pozwolę sobie na zastąpienie dwóch postaci. Pierwsza, wybrana po długich pertrakcjach z moim alter ego, niepodważalnie i bezsprzecznie wrzucona na podium, to pani Róża z „Oskara i pani Róży” – kto nie chciałby w tak wspaniały sposób pomóc, odmienić czyjeś życie? Stać się zapaśniczką, przytulanką, powierniczką, nauczycielką? Mistrz. Choć jej zadanie nie było proste, chciałabym wcielić się w tę niezwykle silną kobietę o złotym sercu. Drugą postacią jest Krystyna Skarbek, Bohaterka zapisała się nie tylko na kartach powieści „Miłośnica”, ale także uszlachetnia historię naszego kraju – która z Was nie chciałaby, choć na chwilę stać się tajną agentką, pełną życia, uroku i oślego uporu? O ile rola pani Róży nie wydaje mi się tak bardzo odległa, o tyle Krystyna pozostaje jedynie w sferze marzeń ( bo, jak osoba, która boi się mostów, mogłaby skakać ze spadochronem? 😛 ), jednakże są to marzenia iście diabelskie 😀

2. Minimalistycznie czy kolorowo?

Zależy o czym mówimy 😀 Do jednej chwili, rzeczy pasuje absolutny minimalizm, do innej szał, total i żyrafa z lentynkami 😀

3. Postać, której nie możecie ścierpieć?

Krystyna z „Listów miłości” Marii Nurowskiej. O bogowie! Czemu nawet raz nie trafiła w nią błyskawica, grzmoty nie zmusiły do myślenia, a wszawica łonowa nie opanowała chuci? Toż to niewybaczalne popełnić taką bohaterkę! Choć Krycha, chowa się przy tworach autorki sama-wiesz-której Anno 😀

4. Macie możliwość nabycia jednej, nadnaturalnej mocy. Co to będzie?

Proszę, nie ograniczaj moich procesów myślowych – wybieram dwie, bo klocki hamulcowe mam przetarte i na jednej nie mogę się zatrzymać 😀 Pierwsza: niczym nie ograniczone uzdrawianie – wiadomo, jak u nas z NFZ, więc marzenie, jak najbardziej uzasadnione :D. Druga: czytanie w myślach, w szczególności podczas sesji 😀

5. Możecie sprawić, że wybrany przez Was pisarz (żyjący lub nie) napisze książkę z wymyśloną przez Was historią. Kogo wybieracie? Krótko –  co to by była za opowieść?

Phi! Sama sobie napiszę, ale ożywiłabym Dickensa, Bułhakowa i Lawrence’a, żeby przeczytali to co już spiszę i dali mi jakieś konkretne rady 😀 Niestety, nie mogę powiedzieć co to by była za powieść – pisarze zgodzili się pomóc, ale pod warunkiem, że nic nie zdradzę do czasu publikacji.

6. Utwór muzyczny, który sprawia, że możesz góry przenosić?

Utwór, utwór… hmm. „Opera 2”, „mama”, „pocałunek dłuższy niż wieczność”, „zwezda” Vitasa, „Noemi” Jarosława Chojnackiego, „Pan Roman” i „Wielka woda” i wiele innych Janusza Radka, „Belle” z „Notre dame de Paris”, i „Upiór w operze” (polski) i jeszcze nutki w wykonaniu Żebrowskiego z kobitkami. Na dziś tak własnie przedstawia się moja złota lista 🙂 Jeszcze „Mon essientiel” z „Le roi soleil” 🙂

7. W życiu inspiracją dla Ciebie jest…

Mój mistrz i niedościgniony wzór Janusz Korczak. Całym swoim życiem pokazał to, czego nie odda żadna książka.

8. Jakiś film/książka stają się niezwykle popularne. Sprawdzasz od razu czy omijasz szerokim łukiem?

Jestem odludkiem. O nowościach i superprodukcjach, nawet książkowych dowiaduję się grubo po czasie, a grafik mam na tyle napięty, żeby nie zawracać sobie nimi  głowy. (Tak, to ja nigdy nie oglądałam, ani nie czytałam „Gry o tron”). Na ogół na nowość trafiam przez przypadek, gdy świat już dawno odeśle ją do lamusa. 😛

9. Czy blog, którego aktualnie piszecie, jest pierwszym? Jeżeli nie, o czym był poprzedni?

Jeden chyba jeszcze jest gdzieś na onecie. Założony 300 lat p.n.e dotyczył Vitasa i szarej codzienności 😛 Wspaniałe lata młodości 😀 „Wyrażone słowami” żył początkowo na blogspocie – więcej grzechów nie pamiętam :p

10. Czy Twoi znajomi, rodzina wiedzą o tym, że prowadzisz bloga? Jeżeli tak, to czy są Twoimi czytelnikami?

Wiedzą, ale nie czytują – wolą, jak sama podrzucam im książki, gdyż doskonale znam ich gusta czytelnicze 😀

11. Nawyk, z którego jesteście najbardziej dumni?

Gdy nie jestem za bardzo zmęczona od razu po wejściu do mieszkania sprzątam 😛

Finisz i kropka 😀

Moje pytania: 

1. Ziemi grozi zagłada, którą planetę wybierzesz na swój nowy dom?

2. Super popularny pisarz, którego powieści uwielbiasz, okazuje się być Twoim nowym szefem. To straszny gbur i prostak, dłubie w nosie, puszcza głośne bąki, śmierdzi mu z buzi i smali do Ciebie cholewki. Starasz się go zmienić na lepsze, dajesz ostrego kopa prosto w ego czy budzisz się zlana potem, ciesząc się, że to tylko koszmar?

3. Po północy, wracasz do domu. Nie dla Ciebie główne, dobrze oświetlone uliczki, dlatego lecisz na skróty ciemnym lasem. Nagle, ktoś zachodzi Cię od tyłu, wyrywa torebkę i kradnie ukochaną chusteczkę do nosa. Który bohater literacki pomoże Ci odnaleźć ukochany skarb?

4. Najkrótsza książka, jaką w życiu czytałaś (nie licząc gazetki reklamowej z marketu 😛 ) ?

5. Twój wzór do naśladowania?

6. Słowo, które najczęściej wypowiadasz, gdy promieniujesz złością silniejszą, niż moc chłopa ze stali?

7. Ulubiona epoka literacka?

8. Nie byłabym sobą, gdybym nie spytała – Dlaczego słonie mają trąby? Uzasadnij mało logicznie.

9.  Najbardziej zaskakujące wydarzenie w Twoim życiu?

10. Kraj, który musisz odwiedzić przynajmniej raz w życiu ?

11. Zapominasz o urodzinach mamy. Co robisz? Jak się tłumaczysz?

Czas na nominejszyn. W pocie czoła rzuciłam się na moją czytelniczą listę i oto co wymyśliłam.

Lejdis end dżentelmen, nowymi gwiazdami blogosfery zostają:

Ania (i Honoratka oczywiście z blogu Honoratka i ja

Agnes, która czeka na Was W krainie czytania i historii

Miqaisonfire

Marcelle która pokazuje, jak można poznać Francuski z pasją

Uff 😀 Dziewczyny, życzę powodzenia 😀

Nominacja numer 2 😀

Szczęście uśmiechnęło się do mnie po raz kolejny, tym razem dzięki Kwiatusi, autorki blogu „Żyć nadal z pasją” 😀 Zabawa na tych samych zasadach, dlatego nie przedłużając, odpowidam na pytania 😀

1. Którego bohatera literackiego zaprosiłabyś/zaprosiłbyś na zbliżające się święta Wielkanocne? I dlaczego akurat jego?

I tutaj Misiek duma od półgodziny, bo przecież tylu ich jest, każdego by się przygarnęło, a chałupka mała… chyba Bohuna – wprowadziłby trochę zamętu w ten spokojny czas 😀

2. „Wonderful world” czy jednak „Dziwny jest ten świat”?

Zdecydowanie „Dziwny jest ten świat” 😀
3. Czy jest jakiś gatunek literacki, do którego czujesz awersje? Jeżeli tak, to czy sięgasz po lektury z tego gatunku, recenzujesz, czy omijasz je szerokim łukiem?

Do żadnego nie przejawiam negatywnych uczuć – nie ważne, jaki gatunek, ważne żeby ksiażkę dobrze się czytało 😀

4. Czy masz jakiś sekret, którego nie zdradziłaś/eś nikomu?  (Może masz ochotę go teraz wyznać? ;))

Aktualnie możliwe, że trochę by się ich znalzło, głównie ze względu na to, że jestem z natury milczkiem (który czasami lubi dużo gadać :P). Sęk w tym, że nie wiem, co można uznać za sekret, a co za nic nie znaczące wydarzenie 😀
5. Co przyczynia się do tego, że wracacie do raz odwiedzonych blogów? Co musi mieć blog w sobie, że go śledzicie i komentujecie wpisy?

Tak, jak w książce, w jednym blogu szukam odrobiny relaksu, uspokojenia, w innym chwili zadumy, ciekawostki, oryginalności, „tego czegoś, czego inni nie mają” 😀

6. Jakie jest Twoje największe marzenie?

Jedno? Naprawdę? Jesteś okrutna 😛 Pierwsze, o jakim pomyślałam, to kontynuacja wielkiego dzieła Janusza Korczka, czyli Wielka Synteza Dziecka (zajęcie na naprawdę długie lata, pomimo faktu, że od czasów, w których tworzył Korczak powstało wiele szlachetnych prac), do tego dodam jeszcze możliwość w miarę spokojnego życia, sianie kiełkującyh ziaren patriotyzmu i własną biblioteczkę tuż koło sypialni, w domu, który postaram się odbudować, w miejscu mojego dzieciństwa – ot, marzenia ściętej głowy 😀

7. Co byś zrobił/a gdyby przez przypadek trafił w Twoje ręce kupon lotto, a na nim znajdowałaby się ta jedyna szczęśliwa, zwycięska szóstka ?

Spełniła marzenia z szóstego pytania i pomogła paru/ parunastu  osobom, założyła własną szkółkę, poszerzyła księgozbiory, może nawet odpoczęła 😀
8. Jak zapach kojarzy Ci się z dzieciństwem?

Zapach siana, liści palonych jesienią, kakao, świerzego chleba, kiełbachy wytworzonej przez dziadka, ogniska, łąki… jakie to były piękne czasy!
9. Co robisz, gdy idąc ulicą przygląda Ci się przystojny mężczyzna / piękna kobieta, a Ty zauważasz w witrynie sklepowej, że masz „wąsik” z wypitego rano cappuccino?

Znając siebie pewnie nie zauważyłabym, że ktoś mnie obserwuje, nie mówiąc o wąsiku 😛 Jednakże, gdybym już go dojrzała, wyjełabym husteczkę, wytarła i poszła dalej 🙂
10. Ile najdłużej byłabyś/byłbyś w stanie wytrzymać bez swojej pasji?

Z dziećmi przebywam w pracy, z ksiażkami w drodze do niej i podczas powrotu do mieszkania,  w sumie z rzadną z nich się nie rozstaję… Gdy wracam do domu upajam się ukochaną przyrodą – cały czas robię coś co jest moją pasją, więc nie wiem – daję sobie dwa dni 😀
11. Dlaczego odwiedzasz mojego bloga?

Bo mnie zaciekawił 😀 Czasami do niego powracam, podczytuję, na początku spodobał mi się nagłówek i nazwa oczywiście 🙂

Kwiatusiu badzo dziekuję Ci za pytania, które mimowolnie uświadomiły mi parę rzeczy i to bez zwieciadła Ain Eingarp 😀

Sama dokonałam nominacji wyżej, więc czuję się zwolniona z obowiazku – jeżeli ktoś przejawia takie pragnienie, zapraszam do zabawy 😀

Reklamy

10 thoughts on “Łańcuch blogaskowy atakuje Wyrażone słowami

  1. Dziękuję bardzo, że odpowiedziałaś na moje pytania. 🙂
    Bohun – super – nawet o nim nie pomyślałam. 🙂 Z nim na pewno święta byłyby niezapomniane. 😉
    Piękne marzenia – życzę Ci, aby się spełniły! 🙂
    Pozdrawiam cieplutko

    • Dziekuję – albo, może lepiej, nie dziekuję, aby nie zapeszyć 😀 Mnie też ten wybór zadziwił, dlatego uważam, że byłby całkiem dobry, niecodzienne spotkanie 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s