(40) „Mariska z węgierskiej puszty” Consilia Maria Lakotta

0000705_mariska-z-wegierskiej-puszty_300

Wsi spokojna, wsi wesoła. Kto nie widział pól z szumiącymi falami zboża, nie słyszał łagodnego szumu źródełka, nie pił chłodnej, przejrzystej wody, prosto z rzeczki, gdy słońce pali w kark, świeżego mleka, prosto od krowy, gdy dzień chyli się ku końcowi, nie jadł owoców prosto z drzewa, nie słuchał śpiewu ptaków, istnej orkiestry przyrody tuż nad ranem… Takiej osobie szczerze współczuję, gdyż traci jedne z najpiękniejszych doznań w życiu człowieka, jakie oferuje przyroda. I to całkiem za darmo. Czytaj dalej

Reklamy