(65) „August Nacht” Joanna Pypłacz

August-Nacht_Joanna-Pyplacz,images_big,21,978-83-11-13565-9

 

Dzięki magicznym światom, kreowanym przez wybitnych autorów, moja osoba na dobre zadomowiła się w świecie literatury. Jak zapewne większość z Was zaczynałam od baśni, przeżywałam trudny los Brzydkiego Kaczątka, Gerdy czy Roszpunki. Nigdy nie zapomnę upalnych, letnich dni, spędzonych z tyłu domu mojej przyjaciółki, kiedy to zaczytywałyśmy się w Harry’m Potterze. Teraz częściej sięgam po literaturę historyczną, siłą rzeczy nurzam się w podręcznikach akademickich, które zapewne nie opuszczą mnie, aż do śmierci. Jednakże, gdy dopada mnie totalne czytelnicze wypalenie, na ratunek zawsze przychodzi książka, w której elementy fantastyki, niesamowici bohaterowie, wartka akcja i wciągający, magiczny świat, przypominają mi, jak bardzo kocham czytać. August Nacht Joanny Pypłacz to jedna z tych pozycji. Może dla Was również okaże się odskocznią od codzienności? Czytaj dalej

(61) „Lawenda” Ewa Formella

Lawenda

Życie pisze przedziwne scenariusze. Raz pozwala nam cieszyć się historiami nieugiętych herosów, raz heroin chwytających za serce, czasem zaprowadzi nas do zwykłego człowieka, aby następnie zderzyć wyobraźnię z opowiadaniami o legendzie.

Jedną z nich postanowiła wykorzystać pani Ewa Formella, powołując do życia „Lawendę”. Czytaj dalej

(54) ” Poznać prawdę” Marta Grzebuła

grzebula_poznac_prawde-cover-druk (2)

 

Prawdziwych przyjaciół poznaje sie w biedzie…

 

Marta Grzebuła pseudonim Jarzębina, to autorka min. takich tytułów jak „Dzień, który nie miał jutra”, „Epizod na dwa serca”, „Obsesja” czy „ Dotykając nieba”. W swoich książkach pisze o trudach życia, pozornie prozaicznych problemach, sile przyjaźni, miłości i przywiązania rodzącego się pomiędzy ludźmi. Oprócz podróżowania po otchłani prozy jej dusza pląta się po zakamarkach poezji, czego owocem jest ponad czterysta wierszy. Prowadzi również bloga, którego znajdziecie pod adresem: http://martagrzebula.blog.onet.pl/ . Czytaj dalej

(38) „Kota lubi szanuje” Michalina Kłosińska-Moeda

Kota-lubi-szanuje

W życiu każdego czytelnika przychodzi czas na lekką lekturę. Czasu pochłania niewiele, nie nadwyręża mózgu i pozwala zatęsknić za treścią poruszającą szare komórki. Potrafi też rozbawić i rozleniwić. „Kota lubi szanuje” Michaliny Kłosińskiej-Moedy to własnie taki miły twór, który naładowuje akumulatory i pozwala na moment rozluźnienia i zajęcia czymś uwagi, jak ulotka czytana w długiej kolejce. Czytaj dalej

(37) „Cień wiatru” Carlos Ruiz Zafón

Cień wiatru

Kto uwielbia książki, ten wie, jak wielką władzę posiada wspaniała lektura nad człowiekiem. Nie pozwala zasnąć, jeść, pić, spotykać się ze znajomymi. Sprawia, że wykonując rutynowe czynności stajemy się na chwilę ciamajdami. Myśli bujają w obłokach, nieprzytomne spojrzenie wskazuje na chorobę. W czytelniku dominują zachowania charakterystyczne dla cielęcego zakochania.Kto przeżył coś podobnego doskonale zrozumie Daniela, głównego bohatera powieści „Cień wiatru” Carlosa Ruiza Zafóna. Czytaj dalej

(6) „Piękni i przeklęci” F. S. Fitzgerald

Rysunek3.cdr

O tym do czego prowadzi miłość fatalna w relacjach kobieta – mężczyzna bardzo dosadnie mówi nam Maria Nurowska w „Drzwiach do piekła”, o żądzy władzy J. K Rowling w „Trafnym wyborze”. Dlatego dzisiaj uderzymy z innej beczki i pomówimy o namiętności wielkiej, jak ocean spokojny, takiej która trawi miliony, a jak miliony to wiadomo, że chodzi o rządzę pieniądza.

Ponoć, kiedy książka kiedyś kiedyś została wpisana na listę klasyków wszechczasów jest dobra, a nawet bardzo dobra. Ponoć, ale nie tym razem. Na ogół, gdy sięgam po pozycję setki lat temu okrzykniętą bestsellerem (wiadomo, jak jest z tym dzisiaj) z miejsca uznaję, że na nudę nie będzie co narzekać. Może trafić się słownictwo nie zrozumiałe dla przeciętnego zjadacza chleba, może powiać filozofią, którą tylko twórca pojmuje, może być  problem z rozgryzieniem jego intencji (alfą i omegą przecież nie jestem), ale zawsze jest ciekawie, wciągająco i odkrywczo. Do teraz. Czytaj dalej

(2) „Dom na krawędzi” Maria Nurowska

„Odnaleźć siebie”

Nurowska_Domnakrawedzi500px

Tytuł oryginału: Dom na krawędzi (część druga powieści)
Data wydania: 2012
Wydawnictwo: Znak
ISBN: 978-83-240-2177-2
Liczba stron: 271

Wsi spokojna, wsi wesoła, azylu doskonały. Tym właśnie dla Marty jest Bukowina Tatrzańska. Tak, dobrze widzicie Marty, nie Darii. Bohaterka „Drzwi do piekła” po wyjściu z więzienia  zmienia imię, kupuje telefon komórkowy (przed jej odsiadką takiego czegoś nie było – wyobrażacie to sobie?) chce stać się incognito dla otoczenia, budować nową siebie bez  balastu przeszłości. Sprzedaje odziedziczoną willę i wyrusza na podbój gór, do miejsca które ją złamało i w pełni odmieniło, które pokazało jej, że jak się chce to można. Czytaj dalej